Kable zasilające „for audio” wydają się być nie tylko niekończącą się historią, ale wręcz tematem eksplodującym. Wcześniej były to jakieś niesamowite produkty z miedzi wykopywanej przy pełni księżyca w oplocie z bawełny z nigeryjskich owiec splatanej przez nepalskie dziewice.

Tu mamy nową jakość. No niby standardowy kabel do pralki 3×1,5^2 w podwójnej izolacji z PCV jakby powiedział każdy elektryk. Otóż nie, byłby w błędzie tak potężnym jak parcie do władzy powiatowego polityka. Albowiem nie jest to zwykły kabel, tylko kabel for audio.

 

Więcej »

Wszelakie podstawki pod sprzęt audio są jednym z trzech moich ulubionych typów sprzętów audiofilskich, zaraz po kablach zasilających oraz kablach ethernet/usb. Ten tydzień jest jakiś specjalny, jako przedwczesny prezent gwiazdkowy dostałem nie tylko kabelek ale i podstawki. I to od tej samej firmy. Kumulacja!!!

Więcej »

O japońskich kablach do żelazka cudownych kablach zasilających do audio z kraju kwitnącej wiśni oraz poezji użytej do ich opisu już pisałem. Niestety, świat audiofili poniósł niepowetowaną stratę, bo kable Harmonix nie są już dostępne. Jednak znalazł się Japończyk, który postanowił ulżyć im w cierpieniach. Oraz poeta, który efekt jego wysiłków opisał.

Więcej »

sony
Stan zaniemówienia, muszę szczerze przyznać, zdarza mi się. Wygląda nawet na to, że nierzadko. Ostatnio chyba zdarzył mi się jak zobaczyłem kable SATA do audio.
Ale teraz stwierdzam, że najwidoczniej są różne poziomy zaniemówienia. Od takiej lekkiej czasowej niedyspozycyjności paszczęki do kompletnego oszołomienia jak po spotkaniu z prawym sierpowym Pudziana. Dziś spotkało mnie oszołomienie, które bez kozery oceniam na 0,7 Pudziana. Z trudem wydaję z siebie dźwięki, dobrze, że palce jeszcze jako tako sprawne, mogę napisać parę słów, co niniejszym czynię.

Więcej »

diamond_rje_calloutO tym, że firma Audioquest dostarcza nam wiele radości już pisałem. Np. tu i tu.
Wychodzi, że to może być moja ulubiona firma. No to dziś, jak przystało na piątek trzynastego, mamy kumulację. Znalazłem informacje o produkcie mojej ulubionej firmy w mojej ulubionej, komputerowej kategori. Komputerowej „for audio” oczywiście ma się rozumieć.

Kabel ten Audioquest Diamond RJ/E, oczywiście jest absolutnie nietuzinkowy, absolutnie niesamowite i absolutnie.. bezużyteczne?

 

Więcej »

ifi_usb
Jak już wielokrotnie opisywałem, nie ma większych problemów współczesnego świata niż analogowe zakłócenia torów cyfrowych. W końcu nawet przedszkolaki (no dobra, dopiero od starszaków) wiedzą, że transmisja cyfrowa jest tak zaprojektowana, żeby była maksymalnie wrażliwa na analogowe zakłócenia, w końcu po to została zaprojektowana.

I tu z pomocą przychodzą producenci sprzętu audiofilskiego, którzy w pocie czoła produkują najwyższej klasy urządzenia zwalczające te złośliwe zakłócenia, szumy, przydźwięki i inne ..dźwięki.

 

Więcej »

earpic2
W całym świecie terminy „produkowany ręcznie” i „jednostkowa produkcja” są synonimami najlepszej możliwej jakości. Wygląda na to, że i w tej dziedzinie polskie firmy są bliskie niezłego wyczynu w postaci kompletnej redefinicji pojęć.
W sumie to co by nie osiągnęły, to już ludzkie pojęcie przechodzi. Zacznijmy jednak od początku.

 

Więcej »

sarum2
Wszystko wskazuje na to, że nie ma ostatecznej granicy zaskakiwania do jakiej mogą się posunąć producenci sprzętu audio. Dopiero co oniemieliśmy na widok specjalnych kabli LAN, a tu już można się natknąć na coś zupełnie nowego. Coś, przy czym kabelki „for audio” produkcji Denona wyglądają jak amatorska popierdółka do podpięcia taniego routera z demobilu z ledwie zipiącym pecetem 386DX.

Możemy też zobaczyć jaki koszmarny błąd popełnia się podpinając sprzęt sieciowy audio kabelkiem za 5 złotych. To niedopuszczalne. To powinien być Chord Sarum Ethernet Tuned ARAY. Tylko i wyłącznie. Albo coś lepszego (jak znajdziemy…)

 

 

Więcej »

ppas1
Nie od dziś nieziemsko wyrafinowane kable USB „for audio” są jednymi z moich ulubionych obiektów fascynacji w Audiovoodoo. Co prawda muszę lojalnie przyznać, że nie powodują u mnie dreszczy emocji jakie czuje poseł Macierewicz na dźwięk słów „zamach” i „trotyl” oraz palmę pierwszeństwa musi dzielić z kablami SATA „for audio”, ale jednak zawsze.
To znaczy, że dziś znów mam dobry dzień. Nie dość, że do audio, że srebro i inne cudowne składniki, to jeszcze przyśpiesza dźwięk tak, że światło czuje się jak stara, zardzewiała syrenka. Co za cudo!!!

 

 

Więcej »

kondycjoner2

Termin „kondycjonowanie” w historii Audiovoodoo ma długą historię. Czego to już nie kondycjonowano..   Tym razem pora na coś nowego. Jak pisze sam autor zachwytów nad wynalazkiem, prąd do tej pory tylko przesyłano cudownymi kablami z ze specjalnej uszlachetnionej miedzi owiniętej w najbardziej zaawansowane technologicznie to–coś-do-zawijania-najszlachetniejszej-miedzi albo dla odmiany w najdroższe oldskulowe owijki zrobione z mysich cipek. Albo jedno i drugie.
Teraz pora na nowy poziom, o którym wam się jeszcze nie śniło..

 

Więcej »