30. kwietnia 2019 · Możliwość komentowania Bez odpowiedniej poezji ceny audiofilskiej nie uzyskasz została wyłączona · Kategorie:Audiovoodoo

Wiele razy zwracałem uwagę na to, że najlepszą metodą sprzedawania audiofilskich akcesoriów w odpowiednio audiofilskich cenach jest odpowiednia poezja opisów i testów. Te wszystkie pakiety miękkie jak deszczówka, te wszystkie ożywające sceny w ulubionych utworach z płyt które zna pięć osób łącznie z autorem poezji… wtedy dopiero cena może mieć odpowiednią ilość zer żeby wzbudzać pożądanie właściwej grupy odbiorców.
Tu mamy klasyczny przypadek zmarnowanego produktu.

Orb Audio Cartridge Warmer czyli po naszemu podgrzewacz wkładek gramofonowych pozwala na… no niespodzianka, na podgrzanie wkładki gramofonowej. No tak bierze i podgrzewa, a dźwięk staje się lepszy i czystszy. Ot tyle. No jak można tak po prostu napisać. Co prawda podgrzewa nie jakoś prostacko tylko odpowiednio zaawansowaną audiofilsko podczerwienią, ale to wszystko.

Co za okrutne marnotrawstwo potencjału produktu. Nie dziwi więc zupełnie nieaudiofilska cena: tylko 330 dolarów amerykańskich. Przecież to normalnie rani wyrafinowane audiofilskie serca!

Z tak błędnym podejściem marketingowym nie wróżę im sukcesu, ale jakby jednak ktoś chciał zakupić ten drastycznie nisko wyceniony produkt, to można to zrobić tutaj.

Komentowanie zostało zamknięte.